Mój top zrobił się już w połowie. Ale zanim to nastąpiło, musiałam nieźle pogłówkować, jak wymodelować dekolt. Z pomocą przyszło oryginalne zdjęcie, które, jak już pisałam, jest dobrej jakości. Dzięki temu można na nim podejrzeć trochę szczegółów.

Ale na początek wszystkie dotychczasowe wpisy na temat naszego szydełkowego topu:
Poszukiwania: O wielkich poszukiwaniach i małych próbkach
Schemat i próbka: Tutorial: robimy top na szydełku – najpierw schemat i próbka
Zmiana schematu i przeliczenie próbki: Robimy top na szydełku, uwaga zmiany!
W sumie nic ciekawego, ale też o topie: Niedzielne snucie się po domu i jego efekty

Oto nasz ideał, do którego dążymy (kliknij na zdjęcie, aby poznać jego źródło):

top na szydełku

Po pierwszej analizie przyszły pierwsze wnioski:
– w ostatnim motywie rząd 7. to tak naprawdę dwa połączone rzędy. Na wysokości ramion przerabiamy normalnie po 9 słupków na łukach, natomiast w środku, pod szyją jest to drabinka taka, jak w rzędach od 8. do 10.
– rząd 8. motywu jest przerabiany bez zmian
– a potem następuje podzielenie robótki, czyli inaczej wymodelowanie dekoltu. W naszym topie jest ono niewielkie. Ja je ustaliłam tylko na dwa rzędy, ale jeśli ktoś życzy sobie większe wycięcie pod szyją, to może skróconych rzędów zrobić więcej.

Schemat, który rozrysowałam. Dotyczy on tylko ostatniego motywu na wysokość i tylko przodu. Tył będzie robiony zgodnie z poprzednim schematem.

top na szydełku

Niebieskie cyfry w nawiasach oznaczają, ile razy ja daną część powtórzyłam w jednym rzędzie. Przypominam, u mnie na szerokość było 15 motywów. Podzieliłam je na połowę. Wyszło 7,5.
Odjęłam po połowie motywu, który jest na początku i na końcu każdego rzędu. Wyszło 7 motywów. I ustaliłam, że z tych 7 motywów 3 przerobię słupkami opartymi na łukach, a pozostałe 4 motywy to będzie drabinka (1 słupek, 2 oczka łańcuszka, 1 słupek).

Dobrze, jesteśmy w ostatnim motywie na wysokość, zrobiłam 6. rząd, czyli łuki z oczek łańcuszka. I następny 7. rząd rozpoczynam tak samo, jak dotąd. Przerabiam pół motywu, a następne 3 całe motywy słupkami opartymi o łuk. Kiedy kończę 3. motyw, przechodzę do drabinki. Ważne: między łukiem a drabinką nie daję oczek łańcuszka (patrz schemat).

Tak wygląda początek tego rzędu. I dokładnie tak samo, symetrycznie, kończę ten rząd.

top na szydełku

Odwracam robótkę, przechodzę do rzędu 8.
I robię go dokładnie tak samo, jak rząd 8. niższych motywów. Czyli jest to znana nam już drabinka. Tak wygląda zakończenie rzędu.

top na szydełku

Odwracam robótkę i przechodzę do rzędu 9.
Jest to zarazem pierwszy rząd skrócony. Rozpoczynam go tak, jak do tej pory rozpoczynałam rzędy drabinkowe, ale kończę go nad czwartym pełnym motywem (patrz schemat).
Odwracam robótkę i przechodzę do rzędu 10.
Przerabiam go do końca i ucinam nitkę. Ale uwaga zostawiam ok. 10 cm nitki, aby robótkę za chwilę zabezpieczyć przed spruciem.
Tak wygląda pierwsze ramię:

top na szydełku

Teraz musimy zrobić drugie identyczne rami.
Aby połączyć nitkę z robótką robię pętelkę taką, jak na początku każdej robótki.
top na szydełku
Na szydełku mam powyższą pętelkę początkową. Teraz szydełko wkłuwam w pierwsze (narożne) oczko rzędu 8.

top na szydełku

Robię narzut i przeciągam nitkę przez obie pętelki, które znajdowały się na szydełku. Teraz na szydełku mam jedną pętelkę. Kontynuuję przerabianie oczek wg schematu dla rzędów 9. i 10.

top na szydełku

Po skończeniu rzędu 10. znowu obcinam nitkę, zostawiając ok. 10 cm na związanie. Na poniższym zdjęciu widać 4 nitki, które za chwilę będę musiała zabezpieczyć. Są to od góry: nitka kończąca rząd 10., nitka zaczynająca rząd 9. i zarazem drugie ramię, niebieska nitka kończąca rząd 5. i biała nitka zaczynająca  rząd 6.

top na szydełku

Czas na zabezpieczenie tego, co nam się trochę majtało. Potrzebna jest nam dość duża igła, nie musi być długa, ale im większe będzie miała uszko, tym lepiej. Ja korzystam z takiej z zaokrąglonym czubkiem. Jest ona trochę bezpieczniejsza i nie kaleczy oczek.

top na szydełku

Na poniższych zdjęciach starałam się pokazać mniej więcej, jak prowadzę igłę przez oczka. Trzeba uważać, by nie naciągać za bardzo robótki, a także by nitka była jak najmniej widoczna. I jeśli się uda, to możemy na końcu zrobić coś w rodzaju pętelki. no i nie uciekniemy od tego – trzeba to zrobić ze wszystkimi nitkami, aby po jakimś czasie robótka się nie spruła, a nasz czas spędzony nad nią nie poszedł na marne.

top na szydełku

top na szydełku

top na szydełku

A tak wygląda mój cały przód. Z pochowanymi nitkami, złożony, czeka na swoją drugą połówkę, czyli tył.

top na szydełku

A tył, jak to tył. Zawsze brzydszy, gorszy, to i robić się będzie jako drugi. Ale będzie łatwiejszy, bo nie będziemy go modelować.

  • https://www.facebook.com/pages/Szyde%C5%82kowy-%C5%9Awiat-Kali/231463593661264 Szydełkowy Świat Kali (Kala)

    Oh!!!! Jestem dopiero w połowie dziergania :), bo przy dwójce maluchów to dość opornie idzie, ale jak tylko skończę to dodam zdjęcie :)Twoje dzieło wygląda cudnie, zazdroszczę Ci, że tak dobrze się znasz na szydełkowaniu :),
    Pozdrawiam 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

    Dziękuję za miłe słowa, ale ja, tak jak zresztą nikt, nie urodziłam się z szydelkiem w dłoni, wszystko jest kwestią wprawy, ale też czytania i oglądania filmików w internecie. Zatem wszystko przed Tobą!
    A na Twoje rezultaty poczekamy, dziergaj w swoim tempie, a ja co jakiś czas będę Cię dopingować. Powodzenia 🙂