Jak zrobicie to, co dzisiaj dla Was przygotowałam, to miniecie już półmetek elementarnych tutoriali. Od poniedziałku nauczyliście się już tylu nowych rzeczy, że nie wiem, czy będę umiała wymienić to w jednym zdaniu. Oczywiście mam na myśli osoby, które dołączyły się do zabawy, szydełkują wytrwale, a efekty przesyłają na maila (efekty te prezentuję na facebooku, kto chętny, niech tam zajrzy). A kto nie dołączył – ten trąba 🙂 I nie wie, co traci 🙂

No, to jeszcze raz – od poniedziałku wiecie już, jak zaczynać robótkę, jak
zmieniać kolory w jednym elemencie oraz jak te elementy ze sobą łączyć, wiecie też, że nie każdy schemat jest kolorowy, poznaliście różne oznaczenia oczek, dowiedzieliście się,
co to jest pikotek oraz na czym polega blokowanie robótki.

A dzisiaj, co nowego? Dzisiaj poznacie jeszcze inny styl przedstawiania schematu, przerobicie praktycznie całą robótkę słupkami podwójnymi, zrobicie pęczki ze słupków i przekonacie się, że można jeden element przerabiać na okrągło i w rzędach jednocześnie.

Schemat wygląda tak:

(Schemat pochodzi z czasopisma „Burda – Koronki szydełkowe” 1/2005)

Do zrobienia tego kwiatka potrzebne nam są tylko trzy oczka:
– oczko łańcuszka (przez pętelkę, która znajduje się na szydełku przeciągamy nitkę idącą od kłębka).
– oczko ścisłe zamykające (szydełko poprowadzić przez odpowiednie oczko leżące poniżej, nawinąć na
szydełko 1 narzut, a następnie poprowadzić nitkę jednym ruchem przez
oczko i pętelkę znajdującą się na szydełku).
– słupek podwójny – słupek podwójnie nawinięty (nawinąć na szydełko 2 narzuty, szydełko wkłuć w odpowiednie oczko i
przeciągnąć nitkę. Na szydełku znajdują się w tej chwili 4 pętelki,
które należy przerobić parami, tzn. nawinąć na
szydełko 1 narzut i przeciągnąć nitkę przez 2 pętelki. Na szydełku znajdują się 3 pętelki. Z kolejnym narzutem przerobić kolejne 2 pętelki, aby na szydełku zostały jeszcze 2 pętelki. Ostatnie 2
pętelki przerobić z kolejnym narzutem).

W schemacie występują też słupki wkłute w jedno oczko niższego rzędu – wtedy, gdy stykają się podstawą. Występują też słupki zakończone razem – wtedy gdy łączą się u góry.

Ale w schemacie pojawiają się też dziwnie połączone ze sobą podwójne słupki. Zwróćcie uwagę na granicę każdego płatka. Są tam tzw. pęczki, czyli 3 słupki podwójne, które wkłuwa się w jedno oczko i na dodatek przerabia razem. Dokładnie to opiszę i pokażę, jak dojdziemy do tego miejsca.

 Zaczynamy oczywiście od łańcuszka z 8 oczek.

 Zamykamy kółeczko oczkiem ścisłym zamykającym i od razu przechodzimy do pierwszego rzędu 4 oczkami łańcuszka.

Uwaga! Wszystkie słupki w tym schemacie to słupki podwójne, na początku każdego rzędu zastępujemy je zawsze 4 oczkami łańcuszka (ale przecież wiecie to już z pierwszej lekcji, prawda?).

I od razu rzucamy się na głęboką wodę. W pierwszym okrążeniu będziemy robić po 3 podwójne słupki zakończone razem. Wszystkich ma być 10 – będzie ciasno w kółeczku, ale wiecie już, że można te początkowe oczka wkłute w kółeczko przesuwać, żeby na pewno wszystkie się zmieściły.

Mamy zrobione 4 początkowe oczka łańcuszka. Teraz nawijamy nitkę na szydełko 2 razy (robimy podwójny narzut), prowadzimy szydełko przez środek kółeczka, robimy kolejny narzut i przeciągamy szydełko z powrotem. Na szydełku mamy teraz 4 pętelki.

I te 4 pętelki przerabiamy parami. To znaczy z pierwszym narzutem pierwsze 2 pętelki, tak by na szydełku zostały 3 pętelki. Z kolejnym narzutem przerabiamy kolejne 2 pętelki. Na szydełku są teraz jeszcze 2 pętelki.

Teraz, gdybyśmy chcieli zrobić zwykły słupek podwójny, trzeba by było zrobić jeszcze kolejny narzut i przerobić te 2 ostatnie pętelki, by na szydełku została tylko jedna pętelka. Ale my w schemacie mamy słupki zakończone razem, dlatego zostawiamy na szydełku dwie pętelki i przystępujemy do robienia kolejnego podwójnego słupka.

Rozpoczynamy go tak samo, jak poprzedni: dwa narzuty i przerabianie parami. Ale zatrzymujemy się w momencie, gdy na szydełku znajdują się 3 pętelki.
Patrząc od prawej strony: pierwsza pętelka na szydełku to oczko łańcuszka, druga to słupek środkowy, trzecia to słupek lewy – wszystko jest jeszcze niezakończone.

Teraz robimy kolejny narzut. I przeciągamy nitkę przez wszystkie 3 pętelki znajdujące się na szydełku. W ten sposób zakończyliśmy razem słupki

Robimy dwa oczka łańcuszka. I robimy kolejne 3 słupki zakończone razem.
Poniższe zdjęcie pokazuje, jak sytuacja wygląda w środku okrążenia (początek okrążenia zawsze prezentuje się inaczej przez to, że na początku jest nie słupek, tylko zastępujące go oczka łańcuszka).
Na szydełku mamy 4 pętelki. Pierwsza od prawej to oczko łańcuszka, kolejne 3 do niedokończone 3 słupki podwójne. Za chwilę przerobię wszystkie 4 pętelki z jednym narzutem – zakończę 3 słupki razem.

Tak wygląda całe pierwsze okrążenie. Jest to 10 grup słupków podwójnych zakończonych razem, pomiędzy nimi są 2 oczka łańcuszka. Jako ostatnie w okrążeniu przerabiamy 2 oczka łańcuszka oraz oczko ścisłe zamykające wkłute w czwarte (najwyższe) oczko łańcuszka niższego rzędu

Rozpoczynamy okrążenie 2. dokładnie tak samo, jak poprzednie – czterema oczkami łańcuszka i słupkami zakończonymi razem.
Ale w okrążeniu tym pojawiają się „pęczki”, czyli grupy słupków, które wkłute są w to samo oczko niższego rzędu i zakończone też są razem.
Poniżej widzicie 4 oczka łańcuszka i pierwszy słupek wkłuty w to samo oczko, z którego wychodzą oczka łańcuszka (w skrócie – wkłuty jest tam, gdzie było wkłuwane oczko ścisłe zamykające).

A tu już widać pierwszy gotowy „pęczek”, czyli słupki podwójne wkłute w to samo miejsce i zakończone razem.

W tym okrążeniu zaczynają oddzielać się płatki naszego kwiatka. Od tej pory będziemy mówić o motywach. Motywy powtarzają się, u nas jest ich 5, dla każdego płatka jeden.

W 2. okrążeniu motyw to: pęczek, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki podwójne poprowadzone pod łukiem z 2 oczek łańcuszka niższego rzędu, 2 oczka łańcuszka, pęczek. Motywy oddzielone są w tym okrążeniu 3 oczkami łańcuszka.

Czyli po zrobieniu pierwszego pęczka, robimy 2 oczka łańcuszka, a po nich 3 słupki podwójne. Wkłuwamy je pod łuk z oczek łańcuszka niższego rzędu i kończymy każdy oddzielnie. A po nich znowu trzeba zrobić 2 oczka łańcuszka i pęczek. W miejsce, które zaznaczyłam szpilką, wkłujemy po kolei 3 słupki.

I znowu zakończymy je razem z jednym narzutem.

Po zrobieniu drugiego pęczka robimy 3 oczka łańcuszka i przechodzimy do 2. motywu.

Wszystkich motywów w okrążeniu powinno być 5. Okrążenie kończymy 3 oczkami łańcuszka oraz oczkiem ścisłym zamykającym wkłutym, tak jak w poprzednim okrążeniu.

Rozpoczynamy 3. okrążenie. I znowu przerabiamy je w motywach.
Jeden motyw to: pęczek, 2 oczka łańcuszka, słupek podwójny „samodzielny” wkłuty w pierwszy słupek poprzedniego rzędu, 3 słupki podwójne wkłute wszystkie w środkowy słupek poprzedniego rzędu, słupek „samodzielny” wkłuty w trzeci słupek poprzedniego rzędu, 2 oczka łańcuszka, pęczek.
Motywy oddzielone są 4 oczkami łańcuszka.

Na poniższym zdjęciu widzicie jeden cały motyw trzeciego okrążenia.

Motyw powtarzamy 5 razy. Okrążenie zamykamy 4 oczkami łańcuszka i oczkiem ścisłym zamykającym, tak jak poprzednio.

Całe 3. okrążenie.

Zaczynamy okrążenie 4.
Ale zanim cokolowiek w nim zrobicie, przyjrzyjcie się jeszcze raz schematowi (możecie go nawet powiększyć). Na schemacie jest umieszczona cyfra 4, nie ma kolejnych, a przecież oczka idą jeszcze wyżej i tworzą wystające płatki. No właśnie. Czwarte okrążenie będziemy przerabiać zarówno w okrążeniu, jak i w rzędach. Widzicie taką cieniutką czarną linię, która zaczyna się gdzieś przy czwórce. To ona nam pokazuje, co po kolei trzeba robić.

Teraz trochę ustaleń nazewniczych, żebyście dobrze mnie zrozumieli. Wyobraźcie sobie, że odcinamy wystające płatki. To, co nam zostało jest nadal zwartym okrążeniem. A czwarte okrążenie, podobnie jak poprzednie, nadal przerabiane jest motywami.
Motyw w 4. rzędzie to: pęczek, 2 oczka łańcuszka, 2 słupki „samodzielne”, 3 słupki wkłute w jeden (środkowy) słupek poprzedniego rzędu, 2 słupki „samodzielne”, 2 oczka łańcuszka, pęczek.

I tak właśnie wygląda cały motyw w 4. okrążeniu.

Teraz zajmiemy się tym, co przed chwilą w wyobraźni ucięliśmy – wystającymi płatkami. Będziemy je nazywać rzędami czwartego rzędu, bo i w rzędach będziemy je przerabiać.

Kiedy mamy zrobiony już pierwszy motyw w okrążeniu, odwracamy robótkę. Tak normalnie odwracamy, by przed oczami mieć to, co przed chwilą było z tyłu.

O samym sposobie odwracania – kiedyś ktoś gdzieś mi powiedział, że trzeba odwracać tylko w jeden sposób i tak robię. Nie wiem, co się stanie, jeśli zrobi się to inaczej, wolałam nie próbować.
A odwracam robótkę od prawej do lewej. Czyli – macie jeszcze swoją robótkę przodem do siebie, złapcie ją z jej prawej strony i tę prawą stronę poprowadźcie przy sobie, przy ciele, tak jak odwracacie kartkę w książce. (Jest to zrozumiałe?).

Dobrze, robótka odwrócona, czas przerabiać rzędy.

Zaczynamy je tak samo, jak okrążenia, czyli pęczkami. Ale jak patrzymy na schemat, to lewe pęczki wyglądają inaczej, niż prawe. To przez to, że idziemy rzędami do góry, a potem musimy z tej góry wrócić, by kontynuować 4. okrążenie. No i jak będziemy wracać, to do tych lewych pęczków będziemy dorabiać brakujące słupki oczkami łańcuszka.

Zaczynamy pierwszy rząd 4. okrążenia. Robimy 4 oczka łańcuszka i słupek podwójny. A potem jeszcze 2 oczka łańcuszka.

Dalej w tym samym rzędzie przerabiamy: 2 słupki zakończone razem, 3 słupki „samodzielne”, 2 słupki zakończone razem, 2 oczka łańcuszka i na koniec pęczek wkłuty dokładnie nad pęczek poprzedniego rzędu.

Tak wygląda cały 1. rząd 4. okrążenia.

Znowu odwracamy robótkę i zaczynamy drugi rząd 4. okrążenia.
Najpierw robimy pęczek z 2 słupków, a następnie aż 5 słupków zakończonych razem. Z jednym narzutem przerabiamy na raz 6 pętelek.

I na koniec rzędu oczywiście pęczek.

Odwracamy robótkę i przechodzimy do 3., ostatniego rzędu.
Robimy pęczek z 2 słupków, a po nim od razu pęczek z 3 słupków.

Znowu odwracamy robótkę i schodzimy po pęczkach, by kontynuować 4. okrążenie.

W dół wracamy za pomocą oczek łańcuszka.
Najpierw robimy 4 i wkłuwamy się w miejsce zaznaczone szpilką. Dokończymy w ten sposób pęczek, by składał się z trzech słupków.

Znowu robimy 4 oczka łańcuszka i wkłuwamy się w miejsca zaznaczone szpilką. Drugi pęczek zakończony.

I trzecie raz robimy tak samo.

Po zakończeniu trzeciego pęczka, zrównaliśmy się z poziomem 4. okrążenia. Teraz musimy przejść do kolejnego motywu.

Robimy 4 oczka łańcuszka. A następnie 2 słupki podwójne zakończone razem. Pierwszy wkłuwamy w ostatni pęczek motywu, a drugi w następny. Widać to dokładnie na zdjęciu.

Po tym, jak zakończymy powyższe słupki, robimy jeszcze 4 oczka łańcuszka i możemy zaczynać kolejny motyw 4. okrążenia.

Na zdjęciu widać jeden płatek skończony i drugi motyw zaczęty. Teraz robótkę przerabiamy znowu w rzędach, tak jak poprzednio.

I tak do końca okrążenia.

Mój efekt końcowy.

No, przyznaję, nie powala. Bawełna ta doskonale nadaje się na tutoriale, ale już nie na wszystkie wzory. Zamiast pięknego i delikatnego kwiatka, powstała mi gwiazdka, a właściwie gwiaździsko.

Dlatego przerobiłam schemat jeszcze raz, żebyście mogli zobaczyć, że to naprawdę kwiatek.

W gazecie schemat został zaproponowany do zrobienia podkładek pod filiżanki. Spodobał mi się, chyba zrobię sobie ich więcej.

***
I jeszcze dopisek końcowy.
Oczywiście czekam na Wasze realizacje, róbcie, bawcie się i nie zapomnijcie się pochwalić.

I właśnie spełnił się mój czarny sen dotyczący tego tygodnia. Mój internet szaleje, dlatego lekcja pojawia się dzisiaj znacznie później. Mam nadzieję, że kolejne dni będą spokojniejsze pod tym względem.

  • http://www.blogger.com/profile/15572048186064896141 Intensywnie Kreatywna

    Bardzo urokliwy motyw gwiazdkowy. Podkładki to jedno, ale białe, wykrochmalone na choinkę, takie delikatne jak Twoja też będą doskonałe.
    A ten numer z robieniem w okrążeniach i rzędach… dobrze, że ja najpierw czytam, a później robię, bo jak nic machnęłabym czwarte okrążenie, a później się zastanawiała, co "temu schematu nie pasi" :)))

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Ja też, kiedy pierwszy raz na ten schemat spojrzałam, pomyślałam, dlaczego oni dali po lewej stronie płatka oczka łańcuszka, przecież powinny być tylko po prawej. I dopiero po chwili zauważyłam cienką czarną linię.

      Z choinką masz rację. Choć ja ostatnie dwie gwiazdki ozdabiałam tylko okno – wieszałam w nich białe gwiazdki wycięte ze styropianu. Podsunęłaś mi właśnie pomysł, by tradycję kontynuować, ale styropian wyrzucić i narobić w to miejsce gwiazdek w ten deseń. Mądrego to i dobrze posłuchać :))))

  • http://www.blogger.com/profile/17402134784334718718 Szyjąca Bezbloga

    Kwadraty tak zespawałam, że znów prułam. Z pikotkami jakoś nawet mi poszło (tak mi się zdaje przynajmniej) tylko całość coś mi faluje choć robiłam też z bawełny. No i jeszcze się pomyliłam trochę w schemacie. Muszę jeszcze raz żeby nie było takich fal Dunaju. Wiem, tempo nie jest imponujące, ale do tej pory to na szydełku umiałam tylko łańcuszek 🙂
    Gwiazdki są czaderskie!!! Widziałam kiedyś właśnie na choince gdzieś na blogu i wyglądało cudnie, takie cacuszka.
    No to ja będę w swoim tempie i zdjęcia prześlę jak będzie jakoś wyglądało 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Przyczyną falowania pikotków może być brak blokowania, a jeszcze bardziej prawdopodobnie – pomyłka w schemacie. Za małe są, by dało się gdzieś błąd ukryć. Warto próbować jeszcze raz, by osiągnąć perfekcję 🙂
      Rób wszystko w swoim tempie. Nie wiem, jak inni, ale ja cierpliwie poczekam. I dumna jestem z Ciebie, że tak szybko się uczysz 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/16024230737928066337 byle do jutra

    Melduję, że zadanie odrobione! Co prawda, trochę późno i pora znowu nie nadaje się na robienie zdjęć, ale może jutro się uda wraz z motywem z dnia 4 😉 Moja gwiazdka mieni się złotem, jest maleńka i na podkładkę się nie nadaje, ale na tegoroczną choinkę jak najbardziej. Myślę, że powstanie jeszcze kilka, bo mimo, że na pierwszy rzut oka schemat nie zachwyca, to jednak efekt końcowy jest śliczny 😉 Przepraszam, że się tak rozpisuje, ale jak już mnie natchnie… 😉

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Cieszę się, że Twoja gwiazdka przypadła Ci do gustu. Bo to najważniejsze. 🙂
      Skoro ją tak zachwalasz to już nie mogę doczekać się jutra, żeby ją zobaczyć.
      I rozpisuj się, kiedy tylko tylko zechcesz. Ja tak lubię czytać Wasze komentarze :))))

  • karnakon

    Twój blog jest fantastyczny! Szydełkowanie wciągnęło mnie bardzo mocno, choć jestem totalnie początkująca i tworzę coś takiego pierwszy raz w życiu. Szydełkuję kiedy mogę, w przerwach od opieki nad 8-miesięcznym szkrabem. Dlatego mam takie opóźnienie:) Mam nadzieję, że zdążę wziąć udział w szkole grudniowej!

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Skoro piszesz pod tym właśnie wpisem, to pewnie masz już tę gwiazdkę gotową. To tak jakbyś wzięła udział w szkole grudniowej :))))
      Cieszę się, że szydełkowanie Cię wciągnęło. Takie właśnie jest główne zadanie Szkoły Szydełkowania. Zarażać gdzie się da. :)))
      Powodzenia w dalszej nauce!

  • http://www.blogger.com/profile/00173530260236171892 Marta Myszkusia

    O!!!! a ja się właśnie zastanawiałam, gdzie zaginęła moja jedna gwiazdka z kalendarza adwentowego….
    Teraz już wiem, gdzie jest moja zguba!!!!
    I jeszcze raz zazdroszczę wspaniałego spaceru….. i pięknych widoczków(budynek drukarni papieru czy cosik w tym guście- pamiętałam, ale zapomniało mi się bo właśnie znalazłam zgubę i jest teraz ważniejsza)

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Cieszę się, że ją odnalazłaś. Teraz będziesz miała już cały komplet. Powodzenia!