mohair overcoat, mohairowa narzutka

Chyba zgodzicie się ze mną, że każda szanująca się dziewiarka obchodzi urodziny z przytupem. Przy czym przytup to oczywiście prośba, wręcz nawet skomlenie skierowane do bliskich, delikatne, z cichutkim jękiem i oczami kota ze „Shreka” – włóczki bym chciała!!! Ale nie takiej zwykłej, tylko takiej – łaaaaaał!!!!!!!

Próbował ktoś z Was kiedyś postawić się na miejscu adresata takiej prośby? Bo pół biedy, jeśli druga połówka orientuje się choć trochę w świecie włóczek. Co jednak z tymi, którzy ni w ząb nie są w stanie pojąć różnicy między akrylem a alpaką? I czy to ważne, że w tym motku jest 100 zamiast 800 gramów nitki? Motek to motek, bierz, póki jeszcze w tym sklepie z Tobą stoję!

Podobnie było u nas przed moimi ostatnimi urodzinami (które były już jakiś czas temu). Około 1,5 miesiąca przed tym dniem napomknęłam, że ja to właściwie wszystko mam, ale jakaś fajna włóczka, to się zawsze przyda. W odpowiedzi – cisza. Potem jeszcze kilka razy próbowałam zagaić temat. Nawet z pytaniami zaczepnymi typu: co o tym sądzisz?

W końcu usłyszałam, że on nie wie, on się nie zna, pewnie i tak kupi jakąś normalną, bo co to znaczy fajna. Oczywiście przystąpiłam do tłumaczenia – że fajna to naturalna, może być z domieszkami, ale niekoniecznie, może być gruba, ale najfajniejsza byłaby cieniutka. A jedna dziewczyna to pisała nawet, że mąż kupił jej na urodziny wszystkie kolory Lace Dropsa! Podczas trzeciego takiego tłumaczenia – już zapisywał 😀

I chyba nawet próbował wchodzić do jakichś sklepów internetowych. Skończyło się jednak na tym, że kazał mi znaleźć sklep w promieniu 40 km, on mnie tam zabierze i coś sobie wybiorę. Cóż było robić – lepsze to niż nic. A tak lubię niespodzianki 🙂

Oczami wyobraźni widziałam już tę górę motków, którą wyniosę z najwspanialszego sklepu pod słońcem, zaopatrzonego we wszystkie włóczki świata. A ta góra motków będzie tak wielka, że nie przerobię ich do następnych urodzin. Jednak o ile sklep okazał się całkiem udany, bo był naprawdę dobrze zaopatrzony i to we włóczki, których nie znałam (chyba w większości niedostępne w Polsce), o tyle moja góra motków okazała się niewielkim wzniesiem. W torbie miałam 2 (słownie: dwa!) 50-gramowe cuda. Ale za to jakie!

Lana Grossa Silkhair Print: mohair 75%, jedwab 25%, 400 m w 50 g, mięciutkie jak kaczuszka 🙂

mohair overcoat, mohairowa narzutka

Już od pierwszej chwili wiedziałam, co z tego będzie. Lekka narzutka na lato. Bardzo prześwitująca. Do noszenia na top. Nie chciałam zapinanej, ani takiej zwykłej wciąganej przez głowę, więc wymyśliłam sobie coś na wzór tego: Klik.

A potem, głupia, cały wieczór przeglądałam wszystkie gazety w domu, a do tego jeszcze pół internetu w poszukiwaniu instrukcji na to, co sama wymyśliłam. W końcu, zrezygnowana, stwierdziłam, że zaufam swojej intuicji i zrobię to tak, jak mi w duszy gra.

Bałam się, że 100 g, które mam, okaże się jednak za mało. Dlatego wybrałam szydełko 7 mm i starałam się robić wzorem jak najmniej włóczkożernym. Na początku myślałam, żeby zrobić to na drutach, ale wtedy nie miałabym Wam czego pokazywać 🙂 Wyszło coś takiego.

mohair overcoat, mohairowa narzutka

Robótkę przerabiałam w poprzek, od boku do boku, po drodze kombinując tylko jakieś otwory na kończyny górne. Jest dokładnie taka, jaką chciałam. Przody dłuższe, rozchodzące się na boki. Tył krótszy. Zużyłam cały motek i może 1/4 drugiego, nie więcej. Może na niewielką chustkę do nosa jeszcze wystarczy. 🙂

Kolory mogłyby trochę płynniej przechodzić. Podczas szydełkowania miałam wrażenie, że powstaną strasznie drażniące plamy, ale kiedy odsunęłam całość, okazało się, że te przejścia kolorów jakoś się bronią.

Tak oto marzenie, które zakiełkowało w okolicy urodzin, stało się realną narzutką. Ale chyba jednak nie na lato. Jeśli już to takie raczej umiarkowanie ciepłe. Dzisiaj było idealnie, by wyskoczyć w niej po obiedzie na małą sesyjkę.

mohair overcoat, mohairowa narzutka

mohair overcoat, mohairowa narzutka

mohair overcoat, mohairowa narzutka

mohair overcoat, mohairowa narzutka

  • http://www.blogger.com/profile/02341126967415700965 Anna Adamus

    Czy ja widzę szydełko Addi Clik? Idealne do mojego ulubionego knookingu, też posiadam 😉 Cudne kolory, wyszło pięknie

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Zgadza się! Przecież pisałam Ci, że też je mam 🙂
      Są rewelacyjne, a ta metalowa końcówka wcale nie przeszkadza, żeby nimi szydełkować normalnie, po bożemu 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/02341126967415700965 Anna Adamus

      Z tylkoma osobami piszę o robótkach że nie wszystko zakoduję 😉 mnie przeszkadzała metalowa końcówka żyłki, ale ucięłam i po problemie. A do tradycyjnego dziergania rzeczywiście fajne, lekkie, gładkie 😉

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Zdaję sobie z tego sprawę. 🙂
      Mnie też przeszkadzała. Ale tak strasznie przeszkadzała i tak strasznie serce mi pękało, kiedy myślałam, że rozerwie włóczkę, że aż zaczęłam robić na drutach. 🙂 Ale zestaw mam, kto wie, do czego jeszcze się przyda. Na razie szydełka stały się moimi ulubionymi 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/04029786844942408559 Tenebrity

    Też chcę taką włóczkę.. troszkę kolor bym zmieniła, ale ten dodatek jedwabiu musi być boski.

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Jest boski. Wszystko jest w niej boskie. Nawet dostępne kolory – nie wiedziałam, który wybrać. 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/06260070829109641867 Jolka

    Przepiękne kolory i śliczna narzutka, ale tak myślałam, że będzie za ciepła 🙂 Dobrze, że to nie tropiki 🙂 I też tak mam, że każdą okazję wykorzystuję na zdobycie nowych włóczek 😉

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Też się na początku bałam. Ale dzisiaj u nas były 23 stopnie, lekki wiaterek i narzutka okazała się idealna na taką pogodę. Pewnie na jesień też się nada, kiedy pod spód założę jakiś cienki golf na długi rękaw. Tylko do golfów muszę się jeszcze przekonać 😀 😀 😀

    • http://www.blogger.com/profile/06260070829109641867 Jolka

      golf to cichy morderca 😉 Lubi przyduszać 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Oj, lubi, trzeba mu przyznać 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/17215918189478232223 Kijankowo

    Ślicznie wygląda 🙂
    Ja raz powiedziałam mojej połówce, żeby kupił mi włóczkę na urodziny, to tylko się ofuczył.
    Nie wiem dlaczego. Jakoś tak ma awersję do szydełka. I ciągle pytania po co to robisz?

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Mój na szczęście nie pyta. Co jakiś czas nawet powtarza, że dobrze, że mam jakąś pasję. Pewnie tak samo by mówił, gdybym zbierała znaczki albo nurkowała i robiła zdjęcia rekinom 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/16535637609615304023 Magda Kotowicz

    Wow! jedyna sensowna myśl w mojej głowie 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      🙂 🙂 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/05150167423363195301 Aga Jarzębinowa

    Uśmiałam się na to "skomlenie" 🙂 Mam identycznie! 🙂 Na szczęście Małż całkiem a nawet bardzo wyrozumiały i nawet jakieś kontakty w sklepach internetowych poczynił:)
    Piękną narzutkę stworzyłaś ! kolory cudne, w szczególności ten błękit- jak dla mnie jedyny słuszny kolor 😀

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Och! Mąż marzenie. Pilnuj go dobrze 😀 😀 😀

  • http://www.blogger.com/profile/12000841401402584075 awarta

    Zjawiskowe! Nie wiedziałam, że szydełkiem można takie cudo zrobić. Zawsze mi się wydawało, że jak włóczka moherowata to się będzie pętlić. Gdybym jeszcze wiedziała jak, to bym się skusiła na taka robótkę. 😉
    P.S. Chusta się robi. 🙂 (11 rządek)

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Wzór to 2 słupki wkłuwane w jedno oczko, a pomiędzy nimi jedno oczko łańcuszka i tak rząd po rzędzie. Gdzieniegdzie jakieś kombinacje tylko wymyślałam, ale one tylko komplikują sprawę. Aby włóczka się nie pętliła, wzięłam dużo większe szydełko. Zalecane było 5, ja wzięłam 7 mm.
      PS Na chustę czekam niecierpliwie 😀

  • http://www.blogger.com/profile/02681533271204982328 Kasia J.

    Jeśli oczekuję włóczkowych prezentów… to sama je sobie robię 🙂 Pytam tylko, czy chce mieć z głowy prezent dla mnie i już 😉
    Ale Twój pomysł również mi się podoba 🙂
    Wdzianko doskonałe 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Zazwyczaj też sama sobie robię, w sensie, że sama wybieram. W tym roku jednak zachciało mi się nowości i zaskoczenia. Liczyłam na to, że wejdzie do sklepu, popatrzy i weźmie zupełnie coś przypadkowego, coś dla mnie zupełnie nieoczywistego i będzie to odkrycie roku.
      Może w przyszłym roku się tak uda. O, nie, chwila, zaraz imieniny 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/09040406029729760032 Joanna T

    Wspaniała narzutka, niejedna kobietka chciałaby mieć taką! Jej lekkość i delikatność widać już na zdjęciach!!!

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      I niejedna kobieta mogłaby taką mieć, bo jest naprawdę prosta do zrobienia 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/15709637028651750882 Liliana

    Pięknie Ci tą narzutka wyszła, a włóczka jak marzenie.

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Dziękuję 🙂 Spełnione marzenie 😀

  • http://www.blogger.com/profile/17113528542352724868 Agata B

    Ależ Ty masz talent! Narzutka jest przecudowna, kolory obłedne:-)

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Aż się zawstydziłam 🙂 Dziękuję 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/16793883210205872666 bozenas

    Moja droga:)jakąż to chciałaś mieć niespodziankę skamląc chłopu od miesięcy co chcesz:)))Facet to maszyna prosta i takież komunikaty musi dostawać,więc następnym razem zwyczajnie mu powiedz-mam urodziny ,chcę włóczkę,pojedziemy do sklepu ja wybiorę Ty płacisz:)))To nie mądrość wrodzona,nauczyłam się tego przez lata obcowania z facetem:)))
    a wdzianko autentycznie słodkie:))

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      🙂 Następnym razem zrobię, jak radzisz. Dodam jeszcze – na ile jesteś przygotowany? ;D

  • http://www.blogger.com/profile/09364862255913496828 Arabeska

    fajne wdzianko,prezent się udał

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Dziękuję, przekażę 🙂

  • http://www.blogger.com/profile/08443857240826799479 Kasia

    o żeby nasi chłopcy tak z każdą okazją kupowali po moteczku typu lace hehehehe 😉 mój tez ostatnio na walentynki mnie naprawdę zaskoczył, bo kupił 3 motki (to nic, że akrylu!) ale 3 z tekstem, który sprawił, że łezka w oczku się pojawiła: kupiłem, bo wiem, że to lubisz! :D:D:D
    Wdzianko zwiewniutkie! Uwielbiam takie 🙂

    • http://www.blogger.com/profile/09927197415158994034 perfidny_obibok

      Na mojego w sumie też aż tak bardzo nie powinnam narzekać, bo nigdy mi nie odmawia. Czasem tylko zadaje pytania, które raczej mają mnie samą przekonać, że naprawdę tego potrzebuję. Jeszcze żeby sam chciał kupować, no! 🙂