Bambosze chętnie ponoszę

Skończyłam moje skarpetki. A właściwie drugą, bo pierwszą już Wam pokazywałam na płasko. Teraz przyszła czas na sesję zdjęciową, w której wystąpiły moje bambosze i fragmenty moich kończyn dolny...

Nawet nie ma sensu tego szydełkować, bo…

No właśnie, pewnie nieraz macie w głowie taką myśl. Przed Wami leży upragniona włóczka, którą zdobyłyście na wyprzedaży. Być może jest to prezent urodzinowy albo kupiony całkiem bez okazji. Leż...

Przyjmę kopniaka od zaraz

Ale takiego solidnego, coby do mnie dotarło, że trzeba kończyć to, co zaczęte i nie brać się za nowe. Takiego solidnego, który naładuje akumulatory, oderwie od drobnostek i każe wziąć się za coś p...