Mam nadzieję, że wybaczycie mi to tygodniowe opóźnienie. Bo przecież obiecywałam tutorial na szydełkową spódnicę na ubiegły poniedziałek. Różne okoliczności mi jednak w tym przeszkodziły. A to wszystko przez to, że bardzo rzadko mam ostatnio szydełko w dłoni. Przygotowuję dla Was naprawdę coś wielkiego. Planuję wyrobić się ze wszystkim do połowy czerwca, czyli drugiej rocznicy istnienia Szkoły Szydełkowania. Czy się uda – zobaczymy.

Zamówienie na razem-robioną spódnicę pochodzi od Intensywnie Kreatywnej. Miała być w stylu tej, którą już jakiś czas temu prezentowała Zdzid tutaj. Tylko najlepiej trochę mniej prześwitująca. Z tego, co wiem, to do Agnieszki również ktoś z Was się odezwał z tą prośbą. Dlatego liczę na to, że sprostam temu zadaniu, a instrukcja będzie czytelna. I o niczym nie zapomnę. 🙂

 Na szczęście, dokumentacja fotograficzna i schematowa tego modelu w internecie jest dość bogata. Na Osince jest cały temat jej poświęcony. Znalazłam ją też na Ravelry, ale z adnotacją, że bez zgody autorki wzoru, nie powinnam robić na tę spódnicę żadnego kursu. Dotarłam do autorki, czyli Krinichki, która nie miała nic przeciwko. Dlatego teraz możemy śmiało się zabierać za wspólne szydełkowanie przepięknej spódnicy w stylu boho. Jeśli wykonacie ją z odpowiedniej włóczki, będzie idealna na lato.

No właśnie, jaka włóczka będzie odpowiednia. Sama nie byłam pewna na 100 proc. W domu miałam kilka nitek, które mogły być dobre, ale co, jeśli jednak nie? Dlatego z tym pytaniem zwróciłam się do ekspertki – Intensywnie Kreatywnej. Tysiące kilometrów i kilogramów przewinęło się już przez jej druty i szydełko. Wiele z Was wie, że można jej poradom ufać w ciemno. Dlatego bez skrupułów (no dobrze – z maleńkimi) poprosiłam ją, by napisała na ten temat dla Was kilka słów i przy okazji wskazała w swoim Sklep-IKu te włóczki, które będą najbardziej odpowiednie. Panie i Panowie, po raz pierwszy w historii Szkoły Szydełkowania oddaję głos Agnieszce!

Na początku zawsze jest
pytanie: „Z czego szydełkować?” Podpowiedzią jest przede
wszystkim to, co szydełkujemy i na jaki sezon. Skoro będzie to
letnia spódnica, to myślimy w kategoriach nitek lekkich, letnich,
przewiewnych i dających komfort noszenia w czasie upałów.
Stąd możemy rozważać:
len,
bawełnę,
bambus,
wiskozę,
jedwab, „gładki”
akryl bez włoska
i ich mieszanki. Rezygnujemy raczej
ze wszystkich wełenek oraz tradycyjnego puchatego akrylu.

Przy wspominanych motkach
ważne staje się to, czy nitka się rozwarstwia. Doświadczona
mistrzyni szydełka poradzi sobie zawsze i ta cecha nitki nie będzie
dla niej najważniejsza. Osoby początkujące w magicznym świecie
szydełka powinny raczej sięgnąć po nitkę, która ma ograniczone
tendencje do rozwarstwiania lub nie ma ich wcale.
www.sklep-ik.plRozwarstwia się czysty
bambus – koszmarnie. Chyba, że ma silny skręt, wtedy jest znacznie
lepiej. Czysta bawełna już znacznie mniej, ponieważ nie ma w sobie
aż tyle śliskości. Podobnie grzecznie zachowa się len. Bawełna
merceryzowana o silnym skręcie nie powinna się rozwarstwiać wcale.
Wiskoza jest lekko śliska i też może się nieco rozwarstwiać, ale
do bambusowego szaleństwa jej daleko. Gładki akryl jest do
opanowania, choć też trzeba nieco uważać. Między innymi
dobierając szydełko, które nie jest za małe, by haczyk łapał
bez problemów wszystkie niteczki na raz.
Mieszanki, np. bawełna z
bambusem, bawełna z akrylem, len z bawełną zazwyczaj są mniej
wymagające i poradzi sobie z nimi nawet początkująca dziewiarka.
Perfidny Obibok będzie
dziergać z mieszanki o grubości około 260 metrów w 100 gramach.
Jeśli ktoś ma ochotę na coś o bardzo podobnej grubości, to może
sięgnąć po:
DROPS
Belle
– mieszanka wiskozy, lnu i bawełny, 240 metrów
w 100 gramach
Fibra
Natura Bamboo Jazz
– mieszanka bambusa i bawełny, 240
metrów w 100 gramach
Gazzal
Jazz
– wiskoza, 240 metrów w 100 gramach
Dora
Sim
– akryl bez włoska, 250 metrów w 100 gramach
Midara
Linolo
– len, 250 metrów w 100 gramach
Ale ja zawsze będę
zachęcać do eksperymentów – z nietypowymi grubościami i
nietypowymi motkami.

Wszystko jasne?
To teraz jeszcze – jakie szydełko. Tu już musicie sami popróbować. Z założenia rozmiar podany przez producenta na etykiecie włóczki powinien być w sam raz. Ale do głosu może też dojść sposób przerabiania przez Was oczek (możecie zaciągać oczka zbyt mocno lub zbyt luźno). Dlatego proponuję zrobić próbkę i ją pomacać. Jeśli będzie za sztywna, zbita, nieprzyjemna w dotyku przez swoją „twardość” to trzeba wziąć nieco większe szydełko. Jeśli oczka będą zbyt rozciągnięte, nierówne, to szydełko mniejsze.
Gotowa spódnica musi być lejąca i lekko powiewająca na wietrze, dlatego staramy się wziąć szydełko jednak nieco większe, by taki efekt uzyskać.

Schemat
Krinichka do stworzenia tego cuda wykorzystała kilka schematów i umiejętnie je połączyła, dopasowując do swojej sylwetki. Na Osince dziewczyny rozszyfrowały też, w jakiej kolejności należy je przerabiać.
Wszystkie wklejone dziś schematy są „drukowalne”. Może ich jakość nie jest wyśmienita, ale wydrukowane w formacie a4 są w miarę czytelne.

Szydełkowanie zaczynamy od tego schematu. A dokładniej mówiąc, od oczek łańcuszka i wkłuwanych w nie słupków. W kolejnych będziemy robili te trójkąciki, przerabiając schemat ku górze.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

W gotowej spódnicy fragment ten będzie się znajdował nieco poniżej bioder.

Następnie  będziemy szydełkować w kierunku dołu spódnicy i przerobimy ten schemat, w razie konieczności nieco go wydłużając.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Te trójkąty z pierwszego schematu są już tutaj ujęte. Schemat zmienimy, ale jeśli komuś te zmiany nie będą odpowiadać, może szydełkować, trzymając się tylko schematu.

A sam dolny brzeg spódnicy, żeby się ładnie układał, wykończymy tym schematem:

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Po tym wszystkim wrócimy do miejsca, od którego zaczynaliśmy, i będziemy kolejne oczka przerabiać ku górze w stronę bioder i pasa.
Posłużymy się tym schematem lub jakimś innym, który też już mam zapisany. Muszę tylko sprawdzić, który będzie lepszy.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Skoro mamy już schemat, to możemy zrobić niewielką próbkę.

Próbka
Tak, próbka jest konieczna, niezbędna i kluczowa.
Tym bardziej, jeśli korzystamy z naturalnych włóczek. Żeby dobrze
obliczyć liczbę oczek potrzebnych do uzyskania odpowiedniego rozmiaru,
najlepiej próbkę zrobić z przynajmniej trzech motywów na szerokość i
kilku rzędów na wysokość.

Szydełkowanie spódnicy będziemy zaczynali od miejsca nieco
poniżej bioder i pójdziemy w kierunku jej dołu. I to tym wzorem początkowym zrobimy próbkę. Na jej
podstawie obliczymy, ile będziemy potrzebować motywów w całym obwodzie, a
to nam da długość początkowego łańcuszka. Kolejne obwody będziemy
przeliczać i regulować na bieżąco w miarę ich przerabiania. Z pomocą przyjdzie nam tu schemat, który sam się ładnie rozszerza. Natomiast
jeśli chodzi o długość spódnicy, to pojawi się kilka momentów, w których
będzie można ją regulować.

Ale zanim przejdziemy do obliczeń, musimy wiedzieć, jak tę próbkę zrobić.

Jeszcze raz wkleję schemat początkowy, z którego zrobimy próbkę. Tym razem wydrukowany i z zaznaczonymi motywami.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Zaczynamy od oczek łańcuszka. I tu pierwsza zmiana. Jeśli dobrze przyjrzycie się powyższemu zdjęciu, doliczycie się, że nie zgadza się liczba oczek łańcuszka i słupków w nie wkłuwanych. Ja zdecydowałam, że będę każdy słupek wkłuwać w 1 oczko łańcuszka. Jeden motyw przedstawiony na schemacie ma w pierwszym rzędzie 12 słupków. Dlatego też na każdy motyw potrzebuje 12 oczek łańcuszka. (Oczka łańcuszka traktuję jako podstawę, numerację rzędów zaczynam dopiero od słupków). I tak też zrobiłam swoją próbkę: najpierw 12 oczek na motyw, potem po jednym słupku w każde oczko. Ale jednak na końcu (po zrobieniu i obfotografowaniu próbki) doszłam do wniosku, że to się nie będzie ładnie układać. Dlatego Wam radzę na każdy motyw zrobić 11 oczek łańcuszka.
W tym wpisie posłużę się próbką z 12 oczkami, ale to tylko na początku nie będzie się kilka szczegółów zgadzało, w kolejnych rzędach nie odczujecie żadnych zmian.

Dobrze, zaczynamy. Robimy pętelkę.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

A teraz liczymy, ile oczek łańcuszka musimy zrobić.
Skoro na jeden motyw potrzebujemy 11 słupków w pierwszym rzędzie, a już wyżej pisałam, że na szerokość próbki potrzebujemy przynajmniej trzech motywów, to robimy 33 oczka łańcuszka + 3 oczka łańcuszka dodatkowo, które zastąpią nam pierwszy słupek. Razem = 36 oczek łańcuszka

Przechodzimy do pierwszego rzędu.
Tutaj pierwszym słupkiem będą oczka łańcuszka.
A poniższe zdjęcie pokazuje Wam od razu, w które oczko należy się wkłuć, żeby zrobić drugi słupek.
Czyli omijamy 4 oczka łańcuszka i wkłuwamy szydełko w piąte oczko i przerabiamy słupki pojedyncze kolejno w każde oczko łańcuszka

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Zwróćcie uwagę, by szydełko wkłuwać pod dwie nitki oczek łańcuszka, dzięki temu oczka nie będą się rozciągać, a brzeg będzie estetyczny.

Tak wygląda cały pierwszy rząd naszej próbki. Pamiętajcie, że ja mam więcej oczek, bo dawałam 12 oczek na motyw. Wy powinniście mieć tutaj 33 słupki.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Odwracamy robótkę i rozpoczynamy rząd drugi.
Będziemy robić trójkąty ze słupków, ale brzeg pierwszego trójkąta zaczyna się nieco głębiej, niż brzeg naszej robótki, dlatego robimy 2 oczka ścisłe zamykające, by przejść nad trzeci słupek niższego rzędu. I następnie robimy 3 oczka  łańcuszka, które będą zastępowały pierwszy słupek trójkąta.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Następnie robimy jeszcze 7 słupków pojedynczych, każdy wkłuwając w kolejne słupki niższego okrążenia.
A po słupkach – 3 oczka łańcuszka, które będą oddzielały podstawy naszych trójkątów.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Następnie omijamy 3 słupki niższego rzędu i rozpoczynamy podstawę kolejnego trójkąta grupą 8 słupków, wkłuwanych w kolejne 8 słupków niższego rzędu. (Na mojej próbce widzicie, że ja ominęłam 4 słupki, ale Wy omińcie ich tylko 3).

Do końca rzędu przerabiamy jeszcze jedną grupę 8 ośmiu słupków.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Teraz odwracamy robótkę i rozpoczynamy rząd trzeci.
Ale zanim wbijemy jakikolwiek słupek, to przyjrzyjcie się jeszcze raz schematowi i temu, w jaki sposób te trójkąty się zmniejszają.
Bowiem z każdym kolejnym rzędem mamy w nich o jeden słupek mniej. A wypadałoby jednak, żeby zmniejszały się one symetrycznie po obu stronach. Dlatego wymyśliłam, że teraz kolejne słupki będziemy wkłuwać między słupki niższych rzędów. Nie tak normalnie – pod dwie nitki, tylko pod trzy nitki. Pokazuję to na poniższym zdjęciu – tam, gdzie są prześwity, trzeba wbić szydełko.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

To nie są słupki reliefowe, nawet nie wiem, czy mają jakąś nazwę. Ale dzięki takiemu ich przerabianiu będziemy mogli w każdym rzędzie z każdego trójkąta odejmować po jednym słupku, a zmniejszanie nadal będzie symetryczne.

Tak wygląda właśnie przerobiony pierwszy słupek trzeciego rzędu.
Zaczynamy go od półsłupka bez narzutu, a po nim robimy jeszcze dwa oczka łańcuszka. W taki sposób będziemy przerabiali każdy pierwszy słupek w kolejnych rzędach.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

A tak wygląda już grupa 7 słupków pierwszego trójkąta. Po niej robimy 4 oczka łańcuszka.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Robimy te grupy z 7 słupków do końca rzędu, pamiętając by wkłuwać się pomiędzy słupki. Grupy słupków oddzielamy czterema oczkami łańcuszka.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

A tak wygląda już czwarty rząd.
Znowu przerabiałam kolejne słupki pomiędzy słupkami niższego rzędu. A grupy z sześciu słupków oddzielone są przez 5 oczek łańcuszka.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

W piątym rzędzie słupki przerabiam tak samo. Tym razem w każdej grupie jest ich po 5.
Natomiast w przerwach pomiędzy grupami słupków robimy: 3 oczka łańcuszka, słupek pojedynczy, który opieramy na łuku z oczek łańcuszka niższego rzędu, i na koniec ponownie 3 oczka łańcuszka.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

W szóstym rzędzie w trójkącie mamy już tylko 4 słupki, a pomiędzy nimi przerabiamy:
2 oczka łańcuszka, słupek oparty na pierwszym łuku niższego rzędu, 3 oczka łańcuszka, słupek oparty na drugim łuku niższego rzędu i na zakończenie 2 oczka łańcuszka.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Siódmy rząd nieco zmodyfikowałam, ponieważ do grupy słupków domalowałam jeden słupek. Dzięki temu cały trójkąt będzie się ładnie i symetrycznie kończył.
Dlatego w trójkątach robimy po 3 słupki, a w przerwach między nimi:
2 oczka łańcuszka, słupek na pierwszym łuku niższego rzędu, 3 oczka łańcuszka, słupek na drugim łuku, 3 oczka łańcuszka, słupek na ostatnim łuku, 2 oczka łańcuszka.

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

W ósmym rzędzie ponownie domalowałam po jednym słupku w trójkątach.
Dlatego nad trójkątami robimy po dwa słupki, a pomiędzy nimi:
4 oczka łańcuszka, słupek na drugim łuku niższego rzędu, 3 oczka łańcuszka, słupek na trzecim łuku, 4 oczka łańcuszka,

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

I tyle nam próbki wystarczy.
Trochę jej boki mogą nie wyglądać estetycznie, ponieważ brakuje nam tam tych łuków, łączących sąsiednie trójkąty. Ale to, co najważniejsze, mamy. W środku próbki mamy jeden cały motyw, który będzie nam służył do dalszych obliczeń.

Jeszcze na koniec pokażę Wam, dlaczego zdecydowałam, że na jeden motyw potrzeba nam 11, a nie 12 słupków.
Tak mi się to falowało:

Szkoła Szydełkowania, spódnica na szydełku, crochet skirt

Pranie, suszenie
Teraz gotową próbkę musimy wyprać. Choć na dobrą sprawę wystarczy jej tylko zamoczenie i pozwolenie by dobrze nasiąkła.
Następnie próbkę rozkładamy do wyschnięcia. Jeśli nasza włóczka tego wymaga, można ją przypiąć szpilkami i nieco ją naciągnąć (ale tylko jeśli będziecie też tak robić z gotową spódnicą).

Dopiero po wyschnięciu, będziemy próbkę mierzyć i przeliczać te jej wymiary na gotową spódnicę (ciekawscy, którzy chcieliby sprawdzić, czy ich włóczka po praniu się rozciąga, mogą zmierzyć próbkę przed i po praniu i porównać wyniki).
Ale tą wyższą matematyką zajmiemy się w następnej części.