Słyszeliście o sile przyciągania? To coś takiego, że jak czegoś chcesz, ale tak naprawdę chcesz i dążysz do tego, to w końcu to osiągasz. Nie chodzi o dążenie po trupach, ale o konsekwentne działanie, by w końcu ten cel osiągnąć. Czasami dostajemy dokładnie to, co chcieliśmy, innym razem coś bardzo podobnego. Bo wiecie, odkąd pamiętam, na pytania – gdzie chciałabym mieszkać, jakie mam największe marzenie i czy wolę morze czy góry – zawsze na te pytania odpowiadałam: marzę o domku w górach. Zawsze. I teraz zdałam sobie sprawę, że na tym etapie mojego życia osiągnęłam to, co chciałam i co mogłam osiągnąć. Nie jest to jeszcze co prawda mój własny domek, bo wynajęte mieszkanie. Ale już blisko, coraz bliżej. A dlaczego o tym piszę? Bo chciałabym, aby ponownie niedzielne popołudnia w Szkole Szydełkowania stały się relacją z tego, co u mnie poza-robótkowego słychać. A w tym tygodniu pojechaliśmy za miasto. I wyobraźcie sobie, że ja, dziewczyna ze środkowej Polski, marząca o górach, prawie co rok jeżdżąca w polskie Tatry lub Sudety, potrzebuję teraz zaledwie kilkunastu minut, by napawać się takim widokiem. To Palatynat. Mieszkamy w samym jego sercu. I gdzie się nie ruszymy, tam górki, pagórki wzniesienia. A na tych wzniesieniach co chwilę widać ruiny zamków. I właśnie takie ruiny odwiedziliśmy tym razem. Burg Lindelbrunn (niestety strona po niemiecku, można link wrzucić do tłumacza). Zamek zbudowany był blisko 1000 lat temu. Od 500 lat jest opuszczony. I skarpa, na której to wszystko się trzyma *** Chciałabym podzielić się z Wami jeszcze jedną ciekawostką. Pamiętacie z dzieciństwa kalendarze adwentowe? Ja tak jakby przez mgłę. To znaczy – nie pamiętam, kiedy ostatni taki miałam. Bardzo dawno temu. Niemcy mają bzika na ich punkcie. W sklepach jest ich pełno, nawet takich do samodzielnego zrobienia. Ale dla mnie największym zaskoczeniem był kalendarz adwentowy w oknach ratusza w naszym miasteczku. Cudo. *** To ja teraz zmykam nabierać sił na cały następny tydzień. Jeśli do kogoś ta informacja jeszcze nie dotarła, przypominam – jutro zaczynamy Śnieżny tydzień w Szkole Szydełkowania.