To jest druga część Tygodnia z amigurumi w Szkole Szydełkowania. Poprzednią znajdziecie tutaj: Dzień 1. – przygotuj swój warsztat do amigurumi *** Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią, dzisiaj będzie o czytaniu opisów – i to od razu po polsku i po angielsku. Zaczniemy też naszą pierwszą maskotkę za pomocą magicznego kółka (ang. magic ring). Jeśli dotąd nie mieliście przed oczami żadnego opisu wykonania szydełkowej maskotki, musicie się przygotować, że opisy są… różne. Niby zasady przerabiania oczek, ich dodawanie czy odejmowanie, są zawsze takie same, to ludzie się jednak między sobą trochę różnią. Dlatego to, co dla jednego jest dobrym i czytelnym opisem, drugiemu może przysporzyć już sporo trudności. I dlatego też sposoby zapisywania instrukcji mogą się między sobą różnić. Postaram się dzisiaj przedstawić główne zasady. Najpierw te, które powinny być przestrzegane. Jeśli tego w opisie nie znajdziecie, lepiej zostawcie go, szkoda nerwów. – Oznaczenia, czyli legenda. To ona jest pierwszą rzeczą, którą należy przeczytać. Dzięki niej wiemy, jakim systemem skrótów i oznaczeń operuje autor. Dopiero po uważnym przestudiowaniu legendy, jesteśmy w stanie powiedzieć, jakiego rodzaju oczek będziemy używać, jak są oznaczone i czy w projekcie pojawiają się rzeczy, których nie umiemy zrobić. W legendzie często znajdują się również szczegółowe instrukcje, jak przerabiać nietypowe miejsca w projekcie (kilka oczek razem, szydełko wkłuwane tylko pod tylną nitkę oczka niższego okrążenia itp.). Czasami tłumaczenia te podawane są nie w samej legendzie, tylko dalej w opisie, w miejscu, w którym takie dziwne coś pojawia się po raz pierwszy. Zdarza się też, że autor nie tłumaczy typowych skrótów, bo według niego są powszechnie znane. Przy okazji od razu napiszę, że najczęściej wykorzystywane oczka w amigurumi to półsłupki bez narzutu, przez niektórych nazywane również oczkami ścisłymi. Przerabia się je spiralnie, tzn. nie zamykając okrążeń oczkami ścisłymi zamykającymi. O nazwach oczek w różnych językach oraz jak je przerabiać, przeczytacie tutaj: Oczko ścisłe, słupek, półsłupek – co to w ogóle jest i z czym to się je? Skróty używane w obcojęzycznych instrukcjach biorą się zazwyczaj od pierwszych liter nazw danych oczek (np. sc to single crochet, czyli półsłupek, hdc to half double crochet, czyli półsłupek z narzutem). O różnym nazywaniu tych samych oczek (również w ramach jednego języka) możecie przeczytać tutaj: Porządek w podstawach – oznaczanie oczek na schematach Wracamy do tego, co jeszcze powinno znaleźć się w instrukcji. – Liczby porządkowe kolejnych okrążeń. Bez tego zginiemy po przerobieniu pierwszych dwóch. W każdej chwili musimy mieć pewność, które okrążenie aktualnie przerabiamy. Oczywiście dobrym zwyczajem jest używanie znaczników na początku okrążenia. Chyba że lubicie poczuć lekki dreszczyk emocji 🙂 Ja nie używam w amigurumi znaczników – po prostu mi przeszkadzają, ale raczej nie bierzcie ze mnie przykładu w tej dziedzinie, zwłaszcza na początku. Zamiast znacznika można użyć agrafki, spinacza, a nawet kawałka włóczki w kontrastowym kolorze (ale bez włosków). – Liczby oczek po zakończeniu każdego okrążenia (w nawiasie lub po znaku równości). To dobra praktyka, choć nie wszyscy te liczby podają. A szkoda, bo kiedy widzimy, że po przerobieniu wszystkich oczek w danym okrążeniu powinno być tych oczek 36, a w tym naszym mamy 37, to znak, że coś się dzieje! 😀 Że gdzieś zrobiliśmy błąd i już na tym etapie możemy coś poprawić, by dalej zabawka wychodziła dobrze. W większości instrukcji autorzy podają również nazwę włóczki i rozmiar szydełka. Jeżeli chcecie otrzymać dokładnie taką samą maskotkę, jaką zaprezentował autor, możecie się tych wytycznych trzymać. Ja jednak najczęściej robię z tego, co mam akurat w domu; ewentualnie dokupuję tylko brakujący kolor. Amigurumi i jego drobne elementy są idealne do wykorzystywania końcówek włóczek. Jakiś drobny kwiatek, buty, czy ozdobny brzeg sukienki – to idealne miejsca, w których końcówki się sprawdzą. Warto jedynie pamiętać, by włóczki użyte w ramach jednego projektu były choć podobnej grubości. Czytanie instrukcji amigurumi Poniżej zamieszczam screeny kilku opisów (oczywiście darmowych) znalezionych w sieci. Każdy jest skonstruowany inaczej. Do każdego trzeba innego podejścia, ale jeśli przeanalizujemy je razem, to już żaden inny nie powinien Wam sprawić trudności. (Pod każdym zdjęciem zamieszczam link do strony, z której opis pochodzi, ponadto wszystkie zrzuty ekranu można powiększyć). Na początek polski opis na króliczka http://lilleliis.com/free-patterns/funny-bunny-pattern-polish/ Widać, że autorka tłumaczenia postarała się, by instrukcja była naprawdę czytelna. Praktycznie nie używa skrótów na oznaczenie poszczególnych oczek. Traci na tym nieco „zwartość” instrukcji, która zabiera nieco więcej miejsca. Jednak dzięki tak przedstawionemu opisowi, nawet początkujący sobie poradzą z jej odczytaniem. Widzimy, że są podane numery okrążeń, a po znakach równości na końcu każdego okrążenia jest liczba oczek, którą powinniśmy osiągnąć. W samej legendzie nie ma listy oczek i ich oznaczeń, ale nie jest to potrzebne, bo autorka nie stosuje skrótów. Kolejna instrukcja jest również po polsku. http://www.garnstudio.com/lang/pl/pattern.php?id=5835 Rozbudowano w niej nieco część wstępną, w której opisanych zostało kilka rzeczy mogących sprawiać trudności: rozpoczynanie robótki za pomocą magicznego kółka (magic ring), sposób dodawania i odejmowania oczek itp. Opis też jest w miarę dokładny, a skróty raczej czytelne, choć nie przedstawiono ich rozwinięcia we wstępie. Sama mam jednak kilka uwag do tego opisu. Wspomniany wyżej brak rozwinięcia skrótów, to po pierwsze. A po drugie – sposób zamykania oczek, czyli pomniejszania robótki. Sposób tutaj opisany sprawi, że to zamykanie będzie bardzo widoczne i nieestetyczne. Jutro pokażę Wam, jak to robić, by zamykanie oczek było praktycznie niewidoczne. Zwróćcie uwagę też, że w poprzedniej instrukcji autorka kazała robić półsłupki jako oczka podstawowe. Tutaj natomiast oczkami podstawowymi są oczka ścisłe (oś). To są jednak te same oczka, tylko inaczej nazwane (pisałam o tym wyżej). Jest tutaj też coś, co bardzo mi się podoba – gwiazdki. Pokazują one fragmenty, które należy powtarzać w ramach poszczególnych okrążeń. Lubię to rozwiązanie, bo sprawia ono, że opis staje się bardziej „kompaktowy” i czytelny. Trzeba tylko zakodować sobie w głowie, że powtarzamy to, co w gwiazdkach i dalej pójdzie już gładko. Znak równości i liczba oczek na koniec każdego okrążenia to też oczywista zaleta. Przyszedł czas na instrukcję angielską. http://www.allaboutami.com/post/80169231280/springbunniespattern Musicie mieć świadomość, że nawet jeśli nie znacie tego języka (lub każdego innego języka, w którym została napisana Wasza instrukcja), to i tak bez trudu możecie sobie z opisem poradzić. We wszystkich instrukcjach autorzy korzystają z powtarzających się słów. Wystarczy te kilka słów wrzucić do tłumacza internetowego. Jeśli macie w instrukcji skróty, z którymi tłumacz sobie nie radzi, wrzućcie je w wyszukiwarkę z jakimś słowem kluczowym (np. hdc crochet), by znalazła Wam ich rozwinięcie. Zawsze jest jakieś wyjście 🙂 Ja w ten sposób korzystałam już z instrukcji w kilku językach, których tak na dobrą sprawę nie znam. Instrukcje po angielsku są dla mnie najbardziej przejrzyste, pewnie dlatego, że jest ich najwięcej, najczęściej je spotykam. Doszło już do tego, że jeśli sama kombinuję z kształtem maskotki i chce zachować na później sposób jego przerabiania, to zapisuję skróty… angielskie. Wam pewnie też wejdzie to z czasem w krew 🙂 Szybkie tłumaczenie najważniejszych fragmentów powyższej instrukcji: – Ears (make 2) – uszy (zrób 2), używając beżowej lub białej włóczki – R1 skrót od row 1 – rząd pierwszy – 5 sc in Magic Ring (5 sts), rozwinięcie skrótów: 5 single crochet in Magic Ring (5 stitches). A to z kolei oznacza, że mamy najpierw zrobić Magic Ring, magiczne kółko (będzie jeszcze o tym dzisiaj), które będzie się składało z 5 półsłupków. I na koniec okrążenia musimy mieć, co logiczne, 5 oczek (stitches). – R2: Sc 2 in each sc around (10 sts) – w drugim okrążeniu musimy robić po 2 półsłupki (sc) w każdy (in each) półsłupek niższego okrążenia, a na koniec musimy mieć 10 oczek, czyli prościej – podwajamy liczbę oczek. – R3: *Sc 1, 2 sc in next sc* rep 5 times (15 sts) – robimy 1 półsłupek w pierwsze oczko, a po nim 2 półsłupki w następne oczko (in next sc). Powtarzamy to, co między gwiazdkami 5 razy, w efekcie musimy mieć 15 oczek na koniec okrążenia. – R4-8: Sc 15 – w okrążeniach od 4. do 8. nie dodajemy oczek. Robimy ich po 15, czyli w każde oczko niższego okrążenia wkłuwamy po jednym półsłupku. – R9: *Sc 3, dec 1* rep 3 times (12 sts) – robimy 3 półsłupki, każdy wkłuwając w kolejne oczka, a po nich zmniejszamy (decrease) liczbę oczek o jedno, tzn. z dwóch oczek robimy jedno (tak jak pisałam wcześniej – jutro pokażę jak to wykonać estetycznie). Czyli to, co pomiędzy gwiazdkami, daje nam 4 półsłupki (3 zwykłe i 1 zrobiony z dwóch). I te 4 półsłupki musimy wykonać 3 razy, co daje razem 12 oczek w całym okrążeniu. Od razu napiszę też, że cyfra przy skrócie (dec) oznacza, ile oczek musimy zgubić w danym momencie przerabiania opisu. Tu była jedynka, więc z dwóch oczek robimy jedno, ale gdyby w opisie było na przykład tak: (dec 2), to oznaczałoby to, że musimy w tym miejscu odjąć 2 oczka, czyli z 3 oczek zrobilibyśmy 1, przerobilibyśmy 3 półsłupki razem. I przy okazji też napiszę, że przeciwieństwem (dec) jest (inc) – increase, czyli powiększenie, przy którym też może stać cyfra. Na przykład (inc 4) oznacza, że musimy dodać 4 oczka, czyli nad jednym półsłupkiem musimy przerobić 5 półsłupków. Takie kombinacje spotykamy najczęściej przy kciukach, nosach i uszach. – R10-11: Sc 12 – w obu okrążeniach wykonujemy po 12 półsłupków. – R12: *Sc 2, dec 1* rep 3 times (9 sts) – tutaj, podobnie jak w rzędzie 9., musimy zmniejszyć liczbę oczek o 3. (po 1 półsłupku w dwa kolejne oczka niższego okrążenia, a potem 1 półsłupek z dwóch kolejnych oczek, powtórzyć 3 razy). – R13-15: Sc 9 – w tych okrążeniach wykonujemy po 9 półsłupków. Pod instrukcją przerabiania kolejnych rzędów mamy podaną też bardzo ważną rzecz – by odciąć nitkę, zostawiając długi jej koniec. Pamiętajcie o tym, żeby nić była długa na tyle, by mogła być wykorzystana do późniejszego zszycia elementów. Jeśli przestudiujecie dokładnie kilka angielskich instrukcji, to okaże się, że poradzicie sobie nawet z opisem po turecku. Chyba turecku 🙂