***

Edit, 26.07.2013: schemat do topu został nieco poprawiony. Aktualną wersję znajdziecie tutaj: Robimy top na szydełku, uwaga zmiany!
***

Okazało się pod tym wpisem, że jest zapotrzebowanie na wspólne dzierganie topu. A zatem, skoro tu jesteśmy i jest to Szkoła Szydełkowania, to na co czekać!. Dziergamy.

I przy okazji jeszcze napiszę, że dawajcie znać, jeśli macie na coś chęć. Wspólne dzierganie topu? Proszę bardzo. Ale może ktoś chciałby zrobić, nie wiem, torebkę albo szorty. Też niech napiszę. Nie obiecuję, że wszystko będzie od razu, ale sukcesywnie – czemu nie! Pytajcie też, kiedy tylko będziecie mieli jakiekolwiek wątpliwości albo coś na zdjęciach i w opisie będzie niezbyt jasno pokazane/napisane. Po to tu jestem, a Wy po to tu trafiacie, żebyśmy się wspólnie czegoś nowego nauczyli.

Ale do rzeczy.

Dzisiaj będzie o tym, jak zrobić swój pierwszy top na szydełku. Będzie to tylko pierwsza część tutorialu. Opracujemy schemat, który posłuży nam do zrobienia bluzki i zrobimy próbkę, która jest nam niezbędna. W następnych odcinkach będzie o przeliczeniu oczek próbki na bluzkę pełnowymiarową, a potem ewentualnie o dopasowaniu oczek do figury, czyli gdzie zmniejszyć, a gdzie powiększyć (jeszcze nie wiem, czy będzie to dopasowanie potrzebne, bo fason wybranej bluzki jest raczej swobodny). No, a na koniec będzie wykończenie i połączenie elementów. Kto ma chęć, niech dołącza. Ruszamy!

Dość autorytarnie stwierdziłam, że będziemy robić ten top (kliknij na zdjęcie, a przeniesiesz się na stronę, z której zdjęcie pochodzi):

Fotka na stronie zamieszczona jest w dość dobrej jakości, dlatego nie miałam problemu, by rozszyfrować jej schemat szydełkowy. Oto moja artystyczna wizja:

Mam nadzieję, że kolorki trochę nam ułatwią pracę z tym schematem.

Najpierw zaczniemy od analizy tego schematu. I od razu zaznaczę – zakładam, że wiecie, jak wykonuje się poszczególne oczka. Jeśli nie, przed przystąpieniem do dziergania zajrzyjcie do tego wpisu. Tam są podstawy, które teraz będą nam potrzebne.

Tymczasem przeanalizujemy trzy fragmenty, które mogą być trudniejsze.

Pierwszy od lewej: wystąpił w rzędach od 3. do 5. Tutaj najładniej będzie, gdy szydełko w każdym słupku poprowadzimy pod łukiem rzędu poprzedniego. W rzędzie trzecim będzie to pomiędzy dwoma słupkami, w rzędach 4. i 5. szydełko prowadzimy pomiędzy grupami z trzech słupków. (przerabiamy 3 słupki zahaczone o łuk poprzedniego rzędu, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki zahaczone o łuk poprzedniego rzędu). Grupy słupków muszą w każdym kolejnym rzędzie być jeden nad drugim.

Środkowy: Trochę dziwnie to na rysunku wygląda. Mam nadzieję, że trochę rozjaśnię opisem. W 3. i 4. rzędzie pomiędzy grupami słupków przerabiamy 3 oczka łańcuszka. Natomiast w 5. rzędzie pomiędzy grupami słupków robimy 2 oczka łańcuszka, a potem przeprowadzamy szydełko pod łukiem z oczek łańcuszka rzędu trzeciego (czyli w sumie pod oboma łukami), robimy narzut i wracamy szydełkiem na górę, na szydełku mamy teraz dwie pętelki, które przerabiamy z kolejnym narzutem. W skrócie: pod dwoma łukami przerabiamy półsłupek bez narzutu.

Pierwszy od prawej: z tego fragmentu zbudowany jest rząd 6. i 7. W nawiasie podana jest liczba oczek. W skrócie: w rzędzie 6. robimy łuk z 8 oczek łańcuszka i zahaczamy go półsłupkiem o łuk niższego rzędu, a potem w rzędzie 7. na łuku z oczek łańcuszka osadzamy 10 słupków.
Skąd różnica? Chodzi o to, by słupki ładnie do siebie przylegały, nie było między nimi przerw. Metodą prób i błędów sprawdziłam, że taka proporcja powinna być w tym przypadku w porządku. Ale możecie spróbować po swojemu.

Dobrze, to tyle teorii. Czas na praktykę. Wracamy wzrokiem do kolorowego schematu i zaczynamy.

Żeby to zrobić trzeba najpierw zrobić odpowiednią liczbę oczek łańcuszka, na tej bazie będziemy dziergać dalej. Do zrobienia próbki wystarczy, jeśli zrobimy 37 oczek łańcuszka + 5, które posłużą nam do przejścia do następnego rzędu. Robimy więc łańcuszek z 42 oczek.

Teraz robimy pierwszy słupek. Robimy narzut i wbijamy szydełko w 9. oczko, licząc od szydełka.

Robimy słupek. A następnie 2 oczka łańcuszka. I kolejny słupek wkłuwamy w trzecie oczko, licząc od poprzedniego słupka.

Przerabiamy rząd do końca, pamiętając, że na 2 oczka łańcuszka właśnie przerabiane przypadają 2 oczka niższego rzędu opuszczane przy robieniu słupka. Żeby się słupki układały w równą kratkę.

Odwracamy robótkę i zaczynamy drugi rząd. Robimy 4 oczka łańcuszka. I tym razem przy przerabianiu słupka wbijamy szydełko w oczko łańcuszka przed drugim słupkiem niższego rzędu. Widać to na zdjęciu. Chodzi o to, by słupek nie leżał bezpośrednio nad słupkiem niższego rzędu. Trochę chaosu też się przyda.

I przerabiamy rząd do końca znowu pamiętając, że na 2 oczka łańcuszka właśnie przerabiane przypadają 2 oczka niższego rzędu opuszczane przy robieniu słupka. Znowu mamy kratkę, ale lekko przesuniętą w stosunku do kratki poprzedniego rzędu.

Odwracamy robótkę i zaczynamy 3. rząd.
Proponuję dla wygody przerabiania zacząć go jednym oczkiem łańcuszka, a następnie jednym oczkiem ścisłym zamykającym wkłutym pod obie nitki słupka niższego rzędu. Dzięki temu kolejne oczko będzie łatwiejsze do zrobienia.
Teraz pierwszy z fragmentów problematycznych. Dokładny opis jest wyżej. Tutaj tylko napiszę, że to 3 słupki, 2 oczka łańcuszka i znowu 3 słupki.

Po nim przerabiamy 3 oczka łańcuszka i znowu pakiecik: 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki.

Tak wygląda robótka po przerobieniu 3. rzędu. Uwaga: na końcu rzędu zrobiłam jeden słupek, aby próbka ładniej się na tym końcu układała.

Odwracamy robótkę i zaczynamy 4. rząd. Na początek 6 oczek łańcuszka. 3 z nich to zastępstwo jednego słupka (tak jak na końcu poprzedniego rzędu), a kolejne 3 to przerwa pomiędzy grupami słupków. Rząd przerabiamy do końca dokładnie tak samo, jak rząd poprzedni, pamiętając, by grupy słupków leżały nad grupami słupków, a łuki z 3 oczek łańcuszka dokładnie nad łukami poprzedniego rzędu. Tak wygląda cały rząd 4.

Odwracamy robótkę i zaczynamy rząd 5. I znowu proponuję zacząć go jednym oczkiem łańcuszka, a następnie przerobić 2 oczka ścisłe zamykające pod dwoma słupkami niższego rzędu.
Następnie przerabiamy znaną już nam grupę słupków (3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki). I przechodzimy do drugiego fragmentu z problemami. Po grupie słupków robimy 2 oczka łańcuszka, a następnie robimy półsłupek bez narzutu pod łukami dwóch poprzednich rzędów. Szydełko prowadzimy tak, jak pokazałam na zdjęciu.

Po półsłupku ponownie przerabiamy dwa oczka łańcuszka, a dalej ponownie grupę słupków. Tak wygląda rząd 5. z dwiema grupami słupków, a pośrodku widać, co powinno powstać z machinacji przy drugim fragmencie problematycznym.

Tak wygląda cały rząd 5. Widać pięknie jakie nam się zagłębienia zrobiły pomiędzy grupami słupków. Drugi fragment problematyczny okazał się strzałem w dziesiątkę. Znowu niestandardowe zakończenie rzędu, by lepiej próbka się układała.

Odwracamy robótkę i zaczynamy rząd 6. I od razu przechodzimy do ostatniego fragmentu z problemami. W całym rzędzie 6. będziemy robić tylko łuki z 8 oczek łańcuszka. A zahaczać je będziemy o łuk z 2 oczek, który tworzył grupę słupków. Innymi słowy: szydełko wbijamy na samym szczycie grupy słupków niższego rzędu. O właśnie tak:

I tak wygląda cały rząd 6. Na jego końcu zrobiłam połowę łuku, tzn. 3 oczka łańcuszka oraz słupek z dwoma narzutami zahaczony o ostatni słupek niższego rzędu.

Odwracamy robótkę i zaczynamy rząd 7.
Na początek robimy 3 oczka łańcuszka, a następnie 4 słupki osadzamy na połówce łuku poprzedniego rzędu. Dalej przechodzimy do pełnego łuku. I teraz pod łukiem przerabiamy 10 słupków.

Tak będzie wyglądała nasza próbka, gdy przerobimy 7. rząd do końca. Zwróćcie uwagę, że udało nam się stworzyć łuki, a słupki na nich osadzone są dość gęsto obok siebie ułożone. I tak właśnie powinno być. Można by zrobić ich więcej, ale za chwilę przejdziemy ponownie do kratki, którą robiliśmy na samym początku i gdyby teraz tych słupków było więcej, to kratka byłaby bardziej gęsta. A tego nie chcemy. Ma być tak, jak w rzędach 1. i 2.

Odwracamy robótkę i zaczynamy rząd 8. I wracamy do kratki. Aby dobrze się układała, rząd zaczęłam czterema oczkami łańcuszka, a potem zrobiłam słupek, który wbiłam w 3. słupek niższego rzędu. A potem przerabiałam rząd tak, jak te wcześniejsze: 2 oczka łańcuszka, słupek wkłuty w odstępie dwóch oczek niższego rzędu, 2 oczka łańcuszka i tak dalej do końca rzędu. Ostatni słupek wbiłam już w najwyżej położone oczko łańcuszka.
Tak wygląda cały rząd 8.

Odwracamy robótkę i zaczynamy rząd 9. Przerabiamy go dokładnie tak samo, jak poprzedni. Jednak znowu słupki wkłuwamy na mijankę, tzn. uważamy, by nie leżały bezpośrednio nad sobą.  Tak wygląda rząd 9.

A tak 10. Też słupki przerabiałam na mijankę. Jeśli nie podoba Wam się takie rozwiązanie, możecie te słupki ustawić jeden nad drugim, możecie to regulować poprzez odpowiednio zaczęte rzędy.

Dalej należałoby przerabiać schemat, powtarzając rzędy od 3. do 10.

A tak moja próbka wygląda w towarzystwie mniejszego kolegi. Kolega zrobiony jest z kordonka Cable 5 na szydełku 1,0 mm. Moja niebieska próbka to ta bawełna: Blisko pół kilograma szczęścia – będzie top przerobiona szydełkiem 3,0 mm. Maleństwo jest przeurocze. I kto wie, czy nie skuszę się na nie jeszcze kiedyś.

I jeszcze nieco inne ujęcie.

I właśnie dlatego, że są takie różnice pomiędzy włóczkami, w następnym odcinku będzie o tym, jak odpowiednio przeliczyć oczka z próbki na swój rozmiar. Czyli ile oczek zrobić na początek, aby było dobrze.

No i jeszcze zdjęciowe podsumowanie. Już niedługo też będziemy takie ponętne. A co!