Szyciowe zaległości i – uwaga – ujawniam swój dekolt

Chciałam Wam dzisiaj pokazać, jaką piękną uszyłam sobie tunikę. Razem z topem, o którym już pisałam. Ale (bo zawsze jest jakieś ale) pokażę tylko jej fragment, a dlaczego? Bo nie mam lusterka. Tzn...

Niedzielne snucie się po domu i jego efekty

A ja dziergam i dziergam, i dziergam. W sobotę nadrobiłam tylko piątkowe prucie. Za to dzisiaj zrobiłam już znacznie więcej. Uwielbiam takie niedziele. Nic nie trzeba robić. Z domu nie wychodzimy, wię...

Robimy top na szydełku, uwaga zmiany!

Po pierwsze i najważniejsze - zmieniamy schemat do topu. Na szczęście tylko troszeczkę. Tak jak pisałam w komentarzu pod wczorajszym wpisem, zaczęłam dziergać już top i naprawdę idzie ekspresowo. To ...

O wielkich poszukiwaniach i małych próbkach

Ci, którzy śledzą profil Szkoły Szydełkowania na facebooku, już wiedzą. Ci, którzy nie śledzą, proszeni są o czym prędsze śledzenie. Ale zarówno dla jednych, jak i drugich powtórzę tę wiadomoś...

Jeśli nie dzierganie, to szycie. Też przyjemne

Tych, którzy czekają na kolejne tutoriale szydełkowe, przepraszam. To jeszcze nie teraz. Pisałam jakiś czas temu, że to lato chciałabym poświęcić na naukę szycia. I tak się właśnie dzieje. Korzys...