Chciałam Wam dzisiaj pokazać, jaką piękną uszyłam sobie tunikę. Razem z topem, o którym już pisałam. Ale (bo zawsze jest jakieś ale) pokażę tylko jej fragment, a dlaczego?

Bo nie mam lusterka. Tzn. mam, ale tylko takie w Å‚azience, w którym mogÄ™ sobie siebie obejrzeć nawet nie do poÅ‚owy. A w życiu każdej kobiety przychodzi czasem taki moment, że zakÅ‚ada na siebie coÅ› nowego i chce sprawdzić tzw. wrażenie ogólne. Wtedy przydaje siÄ™ takie lustro „caÅ‚oÅ›ciowe”, co to można siÄ™ w nim przeÅ›wietlić od palców stóp po czubek gÅ‚owy i jeszcze trochÄ™ zapasu zostaje.

Ja takiego wynalazku jeszcze się nie dorobiłam. No, ale muszę się kiedyś w całości przecież oglądać. Mam na to dwa patenty. Jeden gorszy, drugi bardziej niebezpieczny.

Pierwszy – wyłączam telewizor i oglÄ…dam siÄ™ w jego ekranie. Przy czym muszÄ™ trochÄ™ od niego odejść, żeby ocenić przestrzeÅ„ także poniżej poziomu szafki, na której stoi telewizor. Sposób ma tÄ™ wadÄ™, że niedokÅ‚adnie widać formÄ™, a już w ogóle kolorów można siÄ™ tylko domyÅ›lać.

Drugi – (uwaga, nie róbcie tego w domu) – stawiam taboret w Å‚azience i wskakujÄ™ na niego. Z racji ograniczonej przestrzeni w Å‚azience w ten sposób mogÄ™ obejrzeć jedynie obszar mniej wiÄ™cej od 10 cm poniżej bioder do mniej wiÄ™cej obojczyka. Dla bluzek, swetrów, tunik – wystarczy. Ale stracha mam, jak na ten taboret wskakujÄ™, wiÄ™c z tego sposobu korzystam w bardzo wyjÄ…tkowych sytuacjach.

Zatem sama sobie zdjęcia nie zrobię. To znaczy próbowałam z samowyzwalaczem, ale przy oglądaniu tego, co w ten sposób otrzymałam, wpadłam w jeszcze większe kompleksy.

Jedyne, co siÄ™ jeszcze nadaje do prezentacji:

tunika z Burdy

 (tunika i top – model 130 z Burdy 4/2013)

No i powie ktoÅ› – a mąż? A mąż w pracy. MyÅ›laÅ‚am, że wyrobiÄ™ siÄ™ tak, żeby mógÅ‚ zrobić mi te zdjÄ™cia wczoraj. Ale strasznie opornie szÅ‚o mi wykoÅ„czenie tuniki, a wÅ‚aÅ›ciwie przyszycie – uwaga – czterech guziczków.

Przy okazji – znacie jakieÅ› dobre i sprawdzone sposoby na, za przeproszeniem, obciÄ…ganie guzików materiaÅ‚em? Ten zestaw, który kupiÅ‚am doprowadziÅ‚ mnie do wariacji. Nic siÄ™ nie udawaÅ‚o. W koÅ„cu, zrezygnowana, przyszyÅ‚am takie krzywulce, ale jestem skÅ‚onna je odpruć, jak tylko znajdÄ™ coÅ› Å‚adniejszego.

A skoro zrobił się już taki post szyciowy, to jeszcze kilka fotek z drugiego etapu Letniej Akademii Szycia. To była poduszka z troczkami i zakładką. A tak powstawała.

jak uszyć poduszkę

jak uszyć poduszkę

jak uszyć poduszkę

jak uszyć poduszkę

Uszyłam ją z zasłonki. W środku jest mega wygodna poduszka z Ikei. Od momentu uszycia zestaw jest tak eksploatowany, że boję się, czy te moje szwy nowicjuszki się nie porozrywają
Zajrzyjcie do galerii ze wszystkimi poduchami. Ja miałam wrażenie, że moja wśród reszty to taki kopciuszek.

Zaczął się kolejny poziom akademii. Tym razem szyjemy kosmetyczkę. Zgrzytam trochę zębami ze strachu, bo zadanie ambitne. Ale jak spadać z konia, to z wysokiego.