Dzień 4. – fragment czegoś większego

Nieuchronnie zbliżamy się do końca Tygodnia elementarno-tutorialowego. Chciałabym powiedzieć coś tym, którzy zrobili wszystkie wcześniejsze elementy (dowody mam tylko od Intensywnie Kreatywnej, ale wi...

Co się podziało? Wspięłam się na szyciowe wyżyny

Szyciowy weekend za mną. Pogoda trochę pomogła, zupełnie nie chciało się nigdzie wychodzić. Dlatego z czystym sumieniem mogłam usiąść w swojej "pracowni" i szyć, prasować, szyć, trochę pruć, upi...

Szyciowe zaległości i – uwaga – ujawniam swój dekolt

Chciałam Wam dzisiaj pokazać, jaką piękną uszyłam sobie tunikę. Razem z topem, o którym już pisałam. Ale (bo zawsze jest jakieś ale) pokażę tylko jej fragment, a dlaczego? Bo nie mam lusterka. Tzn...

Jeśli nie dzierganie, to szycie. Też przyjemne

Tych, którzy czekają na kolejne tutoriale szydełkowe, przepraszam. To jeszcze nie teraz. Pisałam jakiś czas temu, że to lato chciałabym poświęcić na naukę szycia. I tak się właśnie dzieje. Korzys...

Szydełkowa firanka do sypialni, cz. 1

Chcesz odpocząć od dużego projektu szydełkowego? Rozpocznij nowy projekt szydełkowy. Tak właśnie zrobiłam, bo włóczka na tunikę okazuje się za gruba na przerabianie je w takie upały. Jest tak gorą...