Tych, którzy czekają na kolejne tutoriale szydełkowe, przepraszam. To jeszcze nie teraz.

Pisałam jakiś czas temu, że to lato chciałabym poświęcić na naukę szycia. I tak się właśnie dzieje. Korzystam z sytuacji, że mi się chce, mam materiały, mam czas. No, jak nie teraz, to nigdy. Po biało-czarnej łączce przyszedł czas na łączkę granatowo-batystową. Model wybrałam sobie dość trudny. Jak dla mnie, oczywiście. A żebym nie miała zbyt łatwo, to i materiały też nie należą do tych lekko dających się szyć.

Ale do rzeczy. Wybrałam z Burdy 4/2013 tunikę z topem 130. I tak, szyję od razu i tunikę, i top. Na tunikę idzie ten batyst, na top… ekhm, uwaga uwaga: jedwab i elastyczna koronka. No nie mam w tej chwili niczego innego, a te dwa zalegają na półce i w końcu musiały znaleźć swoje przeznaczenie.

Zaczęłam od topu.
Jedwabiu miałam malutko, bo oczywiście był bardzo drogi. Dlatego nad piersiami zamiast dwóch warstw jedwabiu jest jedwab i koronka. Musiałam przez to trochę zmodyfikować szycie. Co nie było trudne, bo i tak z opisu Burdy za wiele nie zrozumiałam. Oba materiały nie chciały ze mną współpracować, jeden się rozciągał, drugi ślizgał. Czułam się, jakbym szyła suknię ślubną. I nawet malutkie skórki przy paznokciach toto potrafiły zaciągnąć.

Ale jest, udało się. Tzn. prawie, bo jeszcze zostało podłożenie dołu. Ale z tym to już poczekam aż będzie całość gotowa.

top z jedwabiu

top z jedwabiu

No i teraz „wystarczy” tylko skroić tunikę. Mam nadzieję, że materia będzie łatwiejsza do okiełznania.

Na zdjęciu pokazałam oryginał burdowski, mój nie będzie aż tak bardzo prześwitujący.

No i jeszcze jedno. Top jest ekstra, pasuje jak ulał. Aż żal go będzie chować pod czymś nieprześwitującym. Ale w wersji bez tuniki nie wyjdę na miasto. Za mało pola zostawia wyobraźni.

***
Obiecałam jakiś czas temu, że pojawi się tutorial na ostatni schemat z tego wpisu. Nie odwołuję tego, ale wzór jest trochę skomplikowany. Nie dałam rady zrobić całego w jeden wieczór, a co jeszcze porobić zdjęcia, obrobić je, no i napisać instrukcję. Ale chciałabym udowodnić, że wzór się robi i że niedługo będzie. Proszę, oto dowód.

tutorial na szydełko