Tym skromnym wpisem chciałabym dać Wam znać, że wciąż tu jestem. Dziękuję za uszanowanie mojego ostatniego wpisu.

Teraz powoli wracam do codzienności, choć ta codzienność już nigdy nie będzie taka, jak kiedyś.

Na zaległe komentarze i maile już odpowiedziałam. Ale, niestety, nie wszystkie zaległe Wasze posty przeczytałam. Będę to nadrabiać, powolutku, obiecuję. Najważniejsze, że bieżące wpisy już teraz mi nie umkną.

Przed nami piękny czas przygotowań do świąt. I ja dla Was przygotowuję coś specjalnego. Czekam tylko na grudzień. Możecie spodziewać się czegoś wyjątkowego, świątecznego i, co najważniejsze,  tutorialowego. 🙂