Biało-czarna łączka 16 lipca, 2013 3791 Pisałam jakiś czas temu, że lato poświęcę na naukę szycia. Na portalu jakuszyc.pl zapisałam się do Letniej Akademii Szycia, w której pierwszy etap już za nami. Ta torba to był właśnie ten pierwszy...
Torebkowe szaleństwo – nic, tylko dziergać… 14 lipca, 2013 48604 Moja Rodzicielka zachorowała na szydełkową torbę. To znaczy usłyszałam: "zrób mi jakąś ładną". Przy czym słowo "jakąś" wcale nie oznacza, że ma ona być byle jaka, a nie daj Boże - taka sobie...
Siatka, czyli filet – poznajemy techniki szydełkowania 12 lipca, 2013 84156 Technika siatkowa, czy inaczej filet, to nic innego jak przerabianie na przemian okienek pustych i wypełnionych tak, by utworzyły one konkretny wzór. Jest to dość prosta technika, ale wymaga skupien...
Osiołkowi w żłoby dano, czyli za dużo batystowego szczęścia… 11 lipca, 2013 4721 Zresztą nie tylko w batyst u mnie ostatnio obrodziło, ale też w głowie mam tyle schematów i wykrojów, że życia chyba nie starszy na ich realizację. Ale od początku. Dostałam niedawno od Teściówki...
I znowu Irlandia, i znowu koronka, i znowu nauka 10 lipca, 2013 13119 Na fali posta o koronce irlandzkiej, zaczęłam szukać nieco więcej informacji na ten temat. Tym razem postanowiłam jednak najpierw zacząć od teorii, żeby potem w czasie dziergania znowu nie myśleć...
Uczę się amigurumi. To może być ciekawa przygoda 9 lipca, 2013 90908 Przyznam, że o amigurumi dowiedziałam się całkiem niedawno. Ale od pierwszego wejrzenia zakochałam się w tych stworkach i sama chciałam spróbować. Tylko że się bałam, (wciąż się boję), że to za...
Szydełkowa firanka do sypialni, cz. 5 8 lipca, 2013 4184 Firanka wstępuje powoli w stadium finalne. Zaczęły się właśnie ostatnie romby, po nich ostatni rząd motywów i będziemy próbować doprowadzić to-to do stanu godnego zawieszenia w sypialni. Na razie j...
Pięć panienek ze Strasbourga, czyli Szkoła Szydełkowania na wakacjach 7 lipca, 2013 3603 Wczorajsza sobota, była pierwszym dniem ciszy od utworzenia Szkoły Szydełkowania. Dzisiaj więc wypada, by notka była podwójna. Na początek pochwalę się czymś, co rośnie, a koniec coraz bliższy, a po...
O tym, jaka to ze mnie ofiara losu – „uszyłam” torbę na zakupy 5 lipca, 2013 5971 Słowo "uszyłam" w tytule jest w cudzysłowie, bo wyglądało to raczej na rodzenie torby, a nie szycie, takie to były męczarnie. A ofiarą losu jestem dlatego, że miała to być nauka, a sama sobie wymyś...
Zakładka, co może być też czymś innym, czyli tutorial na całego 4 lipca, 2013 94329 Wczoraj na facebooku chwaliłam się, że znowu sięgnęłam po motyw zakładki z powitalnego posta. Tamten motyw już skończyłam. Nadal jednak nie mogę powiedzieć, co z niego będzie. Jak się uda, czyt....