Biało-czarna łączka

Pisałam jakiś czas temu, że lato poświęcę na naukę szycia. Na portalu jakuszyc.pl zapisałam się do Letniej Akademii Szycia, w której pierwszy etap już za nami. Ta torba to był właśnie ten pierwszy...

Torebkowe szaleństwo – nic, tylko dziergać…

Moja Rodzicielka zachorowała na szydełkową torbę. To znaczy usłyszałam: "zrób mi jakąś ładną". Przy czym słowo "jakąś" wcale nie oznacza, że ma ona być byle jaka, a nie daj Boże - taka sobie...

Siatka, czyli filet – poznajemy techniki szydełkowania

Technika siatkowa, czy inaczej filet, to nic innego jak przerabianie na przemian okienek pustych i wypełnionych tak, by utworzyły one konkretny wzór.  Jest to dość prosta technika, ale wymaga skupien...

I znowu Irlandia, i znowu koronka, i znowu nauka

Na fali posta o koronce irlandzkiej, zaczęłam szukać nieco więcej informacji na ten temat. Tym razem postanowiłam jednak najpierw zacząć od teorii, żeby potem w czasie dziergania znowu nie myśleć...

Uczę się amigurumi. To może być ciekawa przygoda

Przyznam, że o amigurumi dowiedziałam się całkiem niedawno. Ale od pierwszego wejrzenia zakochałam się w tych stworkach i sama chciałam spróbować. Tylko że się bałam, (wciąż się boję), że to za...

Szydełkowa firanka do sypialni, cz. 5

Firanka wstępuje powoli w stadium finalne. Zaczęły się właśnie ostatnie romby, po nich ostatni rząd motywów i będziemy próbować doprowadzić to-to do stanu godnego zawieszenia w sypialni. Na razie j...